O problemach osiedla Złocień piszemy od dawna. Obecnie mieszka tam 7 tys. ludzi, ale w perspektywie najbliższych lat może ich być nawet 25 tys. Bloki stawia tu aż trzech różnych inwestorów. Już teraz na osiedlu co roku rodzi się setka dzieci. Tymczasem nie ma tu szkoły, nie ma też publicznego przedszkola, nie mówiąc o domu kultury, parku czy wygodnych rozwiązaniach komunikacyjnych. Nawet pediatra w lokalnym ośrodku przyjmuje tylko dwa razy w tygodniu.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp