Podczas niespodziewanego szczytu w nocy z wtorku na środę Barak i Arafat ustalili, że do maja zawrą ramowy układ pokojowy, który miał być gotowy do połowy lutego. Umówili się też, że w kwietniu Izrael ostatecznie wycofa z Zachodniego Brzegu Jordanu - zgodnie z wcześniejszymi porozumieniami miał to zrobić do 20 stycznia, ale strony nie mogły uzgodnić, jakie ziemie przejdą pod palestyńską kontrolę. Według Baraka w rozmowach nastąpiło "otwarcie". Po drugim spotkaniu wysłannnik USA na Bliski Wschód Dennis Ross zapowiedział, że dalszy ciąg negocjacji odbędzie się w połowie marca w USA.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp