Afgańscy uchodźcy nie zamierzają wrócić do kraju za żadne pieniądze, bo nie chcą zostać zabici - powiedział ich prawnik Rob McDonald. Pomoc finansową dla repatriantów zaproponował w środę premier John Howard, świeżo po rozmowie z tymczasowym premierem afgańskim Hamidem Karzajem. Australijskie władze nie ujawniły szczegółów, ale lokalne media twierdzą, że powracający do domu mogliby liczyć na 3 tys. dolarów australijskich (1560 dolarów amerykańskich) plus koszty przelotu.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp