- Nie patrzmy na to, ile dzisiaj przyjdzie osób. Nie porównujmy, czy jest ich mniej, czy więcej niż na "czarnym poniedziałku" i "czarnym wtorku". Dziewczyny, angażujcie się! Bo nikt tego za nas nie zrobi - mówi Magdalena Kuk, jedna ze współorganizatorek dzisiejszego Strajku Kobiet.
To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.
Kup dostęp