I znów spod Jasnej Góry płyną modlitwy o przywrócenie województwa częstochowskiego, w eter płyną uczone wywody, że tylko status wojewódzki zapewni miastu i regionowi właściwy rozwój. Pamiętam rok 1998, kiedy w Sejmie kreślono nowe granice, tamtejsi aktywiści płakali, że "likwidacja województwa częstochowskiego to policzek dla Najświętszej Marii Panny" (sic!!!). To będzie wracało.

To tylko fragment artykułu. Aby czytać dalej, kup dostęp poniżej.

4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.

Kup dostęp