Metropolia
Im dłużej trwa dyskusja o projekcie powołania śląsko-zagłębiowskiej konurbacji, tym więcej mam wątpliwości. Z dotychczasowej debaty wyłania się coś na kształt wspólnoty wodociągowo-kanalizacyjnej, którą entuzjaści nazywają "metropolią" i już- -już rodzi im się w głowach coś prawie jak Paryż, prawie jak Nowy Jork, a przynajmniej prawie jak Berlin. Odpowiem sentencją ze słynnej reklamy piwa: "prawie" robi różnicę.
4 miliony tekstów od 1989 roku.
Zyskaj dostęp do archiwalnych treści "Gazety Wyborczej".
Znajdź historie, których szukasz.